czyszczenie dywanów wrocław

Czy warto sprzątać samemu?

Jeśli mowa o posprzątaniu własnego pokoju o powierzchni kilku metrów kwadratowych to oczywiście nie ma o czym mówić - warto sprzątnąć samemu.

Nie zajmie to wiele czasu. Co jeśli do posprzątania jest większa powierzchnia? Co jeśli musimy posprzątać cały dom o powierzchni ponad stu metrów? Wtedy na takie sprzątanie trzeba przeznaczyć wiele godzin.

W tym miejscu należy zadać sobie jedno podstawowe pytanie - ile warta jest godzina mojej pracy? Jeśli w ciągu godziny konstruktywnej pracy zawodowej zarabiasz znacznie więcej niż wynosi godzinowa stawka firm lub osób zajmujących się sprzątaniem to nie warto tracić swojego cennego czasu.
No chyba, że ktoś bardzo lubi sprzątać jest to forma relaksu w wolnym czasie.
Wtedy to spoko, ma sens. W sytuacji kiedy zarabiamy mniejszą stawkę godzinową niż kosztuje sprzątanie - warto sprzątać samemu.
Po prostu to się opłaca.

Definicja tkaniny

czyszczenie dywanów wrocław
Tkanina ? wyrób włókienniczy płaski powstający w wyniku przeplatania ze sobą (według założonego splotu) wzajemnie prostopadłych układów nitek osnowy i wątku. Proces wytwarzania tkaniny nazywa się tkaniem i wykonywany jest na krosnach tkackich (ręcznych lub mechanicznych).
Półproduktem do produkcji tkanin jest przędza tkacka. Pierwsze wyroby przypominające tkaninę tworzono już przed ośmioma tysiącami lat.
Nie były to tkaniny w dzisiejszym rozumieniu, ponieważ składały się z luźno splecionych ze sobą włókien, traw, pasków skór zwierzęcych, cienkich gałęzi czy pnączy. Powstawały w ten sposób plecionki, strukturą przypominające tkaniny. Były to wyroby o ograniczonych i najczęściej niewielkich wymiarach.

Tkanina lniana, w wyrafinowanej formie, bardzo cienka, przejrzysta, miała swój początek w starożytnym Egipcie w okresie Starego Państwa ok.

XXVII wiek p.n.e.

- XXII wiek p.n.e..
Zachowało się wiele malowideł i zapisów o produkcji lnu i jego wykorzystaniu przez starożytnych Egipcjan.

Dopiero opanowanie techniki skręcania włókien na mokro (przędze mokroprzędne) zapoczątkowało przemysłowe wytwarzanie tkanin lnianych.Źródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/Tkanina

Oj, dywany...

A wiecie co jest najgorsze? Czyszczenie dywanów. I wykładzin.
N o do prali to się tego nie włoży, a często to jeszcze wełniane jest, czy z innego włókna jakiegoś.

I weź to szoruj, pucuj, na kolanach, a potem jeszcze czekaj aż wyschnie.

A potem i tak wywieś flagę w akcie desperackiej rezygnacji, bo mimo wysiłku plamy zostały. Ba - często to wygląda jeszcze gorzej niż wcześniej. Warto naprawdę zaparzyć sobie kawę, wziąć telefon, włączyć laptopa i poszukać profesjonalnej firmy co to się zajmuje profesjonalnie tym praniem dywanów. I będzie profesjonalnie, i z głowy i bez wysiłku. I serio - to się naprawdę opłaca.

.